Sandy Bridge-E, procesory ze steppingiem C1 mają problemy z wirtualizacją

Procesory_Intel-Sandy-BridgeE_steppingC1_problemy_z_wirtualizacjaWszyscy, którzy mieli chrapkę na nowe procesory Intela Sandy Bridge-E, powinni jeszcze nieco się wstrzymać z ich zakupem. Powodem jest pierwsza partia wypuszczonych procesorów ze steppingiem C1, które nie obsługują poprawnie technologii VT-d. Oznacza to,że akceleracja sprzętowa dla wirtualizacji nie działa poprawnie z tymi procesorami. W przypadku gdy funkcjonuje ona prawidłowo akceleracja sprzętowa działa dla wszystkich podzespołów na wirtualnej maszynie. Pozwala to  na prawidłowe funkcjonowanie kontrolerów dysku twardego czy działanie aplikacji wykorzystujących grafikę trójwymiarową takich jak gry, z pełną prędkością. Bez akceleracji sprzętowej nie będziemy w stanie wykorzystać potencjału zainstalowanych podzespołów, dlatego jej działanie jest kluczowe dla uzyskania optymalnej wydajności całego sprzętu.

Pierwsza partia procesorów Sandy Bridge-E ze steppingiem C1 powinna być już w fazie produkcyjnej lub jest zaraz przed produkcją. Natomiast procesory ze steppingiem C2 , w których błąd powodujący brak obsługi dla funkcji wirtualizacji ma być poprawiony, są oczekiwane dopiero na przyszły rok. Przy okazji warto też dodać, że Platforma Waimea Bay z podstawką LGA 2011 podczas premiery będzie posiadała oficjalne wsparcie jedynie dla złącza PCI-Express 2.0. Niektóre urządzenia wykorzystujące PCI Express 3.0 mogą działać, jednak Intel nie gwarantuje, że będą poprawnie funkcjonować.

Są jednak dobre wiadomości dla tych, którzy mają zamiar nadal używać Windowsa XP z nowymi procesorami. Platforma Waimea Bay ma być kompatybilna zarówno z  64-bitową jak i 32-bitową wersją systemu operacyjnego. Trzeba jednak dodać że wersja 32-bitowa będzie korzystała jedynie z domyślnych sterowników systemu dla napędów optycznych oraz dysków twardych. Platforma Waimea Bay ma także obsługiwać nadchodzący wielkimi krokami Windows 8.

Intel postanowił podnieść cenę płyt z chipsetami X79 opartych na platformie Waimea Bay o 20% w porównaniu do płyt z chipsetem X58, pomimo że nie będą one posiadały żadnych nowych funkcji względem chipsetów X58 i będą produkowane w tym samym wymiarze technologicznym, więc ich produkcja powinna być tańsza, a co za tym idzie także cena końcowa. Być może konkurencji w postaci AMD uda się przywołać Intela do pionu.

Podsumowując każdy kto ma zamiar wykorzystywać funkcję wirtualizacji w nowych procesorach Sandy Bridge-E powinien poczekać na nową rewizję procesorów ze steppingiem C2, w przeciwnym razie, gdy wirtualizacja nie jest nam do niczego potrzebna, można pokusić się na zakup procesorów ze steppingiem C1. Swoją droga ciekawe czy Intel będzie oferował darmową wymianę pierwszych  procesorów na egzemplarze ze steppingiem C2.

źródło: vr-zone
This entry was posted in Newsy, Płyty główne & CPU and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>